Witam!
Chciałbym krótko opowiedzieć, o wydarzeniach na poprzednim tygodniu.
W czwartek, my z kolegami, pojechali do Baku.
To był mój pierwszy wizyt do tego pięknego kraju.
Właśnie oglądały tylko same miasto Baku, ale moim zdaniem, tego wystarczyło żeby sformować opinie o wszystkim Azerbejdżanie.
Ludzie - są uśmiechnięte, drogi - są nowe, budynki - są odbudowane.
Wszędzie odczuwa się wpływ wydobyciu oleju.
W tym miesiącu, w Azerbejdżanie, będzie zorganizowana Formuła 1.
Jak na mnie, to jest wielkie zaufanie dla kraju i go obywateli.
Ponieważ, przygotowanie do takiego wydarzenia nie jest łatwe.
Wyżywienie w Azerbejdżanie, to w ogóle oddzielny temat.
Bądź-jaki strawy na bądź-jaki smak i kolor - olbrzyma ilość ryby, różnych kebabów na każdym zakątku, owoce, warzywa..
Tylko by wątroba wytrzymała.
Kosztuje jedzenie podobnie do Kijowa, na przykład obiad na trzech osób (pierwsze, drugie, alkohol) - 60-80 dolarów.
koniec pierwszej części.